Dzisiejszy dzień mija na ogarnianiu serwisu oraz kilku wyjazdach. Ogólnie wszystko idzie dobrze ale było kilka małych potyczek z szefem serwisu, miedzy innymi na temat wyższości naprawy starej i zajechanej drukarki OKI B4100. Ja uważam, że lepiej jest kupić nową a nie naprawiać już wyeksploatowaną. Do wymiany są rolki, pickup roller toner z bębnem i nie wiadomo czy nie elektronika płyty głównej, ale to dopiero okaże się po wymianie bębna i tonera. Echhh wracam do pracy…